Dlaczego kobiety z ADHD nie wiedzą, że je mają?
Bo przez lata funkcjonowały za dobrze.
ADHD u kobiet rzadko wygląda jak chaos widoczny z zewnątrz. Częściej wygląda jak ciągłe nadrabianie, pilnowanie, dopasowywanie się – mechanizmy, które rozwijamy latami, żeby funkcjonować w świecie zaprojektowanym dla inaczej działających mózgów. Maskowanie jest tak skuteczne, że otoczenie nie widzi problemu. Często my same też nie widzimy, tylko czujemy permanentne zmęczenie bez wyraźnej przyczyny.
Diagnoza albo samo rozpoznanie siebie w opisie ADHD to moment, w którym wiele rzeczy nagle nabiera sensu. Ale to dopiero początek. Bo świadomość bez narzędzi nie zmienia codzienności.
To wyzwanie jest o narzędziach. O tym, jak żyć z ADHD tak, żeby przestać działać przeciwko sobie i zacząć budować strategie, które uwzględniają Twój sposób funkcjonowania, zamiast go ignorować.